20 lat temu Being John Malkovich przewidział nasz wiek w mediach społecznościowych

20 lat temu Being John Malkovich przewidział nasz wiek w mediach społecznościowych

Gdyby John Malkovich zajmował się mediami społecznościowymi, jego historie na Instagramie mogłyby przypominać jedną z wielu scen z proroczej komedii Spike'a Jonze z 1999 roku Bycie Johnem Malkovichem . W filmie napisanym przez Charliego Kaufmana wielu podglądaczy wchodzi na 7 piętra biurowca i wpełza do portalu, by spojrzeć na świat oczami Malkovicha: Malkovich je śniadanie, Malkovich czyści lodówkę, Malkovich łapie taksówkę. Będąc w środku coś mi zrobiło, Lotte (Cameron Diaz) zachwyca się po 15 minutach oglądania Malkovicha pod prysznicem. Wszystko miało sens. Wiedziałem, kim jestem!

Oczywiście kiedy Bycie Johnem Malkovichem Premiera odbyła się 20 lat temu - 2 września na Festiwalu Filmowym w Wenecji, 22 października w kinach - Internet był w powijakach, a MySpace nie było nawet adresem URL. To, co przykuło uwagę, to leżące u podstaw koncepcji science-fiction motywy: irracjonalna obsesja na punkcie celebrytów, chęć zniknięcia z rzeczywistości i fantazja lalkarstwa, by stworzyć dla siebie nowy wygląd. Jonze i Kaufman, celowo lub nie, przewidzieli rozwój mediów społecznościowych, identyfikując swędzenie, którego ludzkość desperacko potrzebowała. Nawet slogan filmu - czy kiedykolwiek chciałeś być kimś innym? - podwaja się jako narzędzie marketingowe dla Twittera i Instagrama.

Bycie Johnem Malkovichem dla przypomnienia przedstawia rozpadające się małżeństwo między Craigiem (John Cusack), tłustowłosym nieudacznikiem, a Lotte, miłośniczką zwierząt, której wśród zwierząt domowych jest szympans w pieluszce. Kiedy jego marionetki zawodzą, Craig kusi w LesterCorps i zakochuje się w Maxine (Catherine Keener), koleżance, która okazuje się lalkarzem w mniej dosłowny sposób. Następnie, po odkryciu tunelu do mózgu Malkovicha, Craig wyobraża sobie dwa wyniki: Maxine może w końcu zwrócić na niego uwagę, tłuste włosy i wszystko inne, a dostęp do sławy Malkovicha może zwiększyć jego własne artystyczne wyczyny.

Aby kontekstualizować wieczny smutek Bycie Johnem Malkovichem , warto pamiętać, gdzie Kaufman był w swojej karierze. W 1994 roku, kiedy podjęto próbę pierwszego szkicu, Kaufman był sfrustrowanym scenarzystą telewizyjnym bez kredytu filmowego. Jego wczesne lata 90. spędził na programach komediowych, które były szybko odwoływane, często przed zakończeniem pierwszego sezonu. W jego Wykład scenarzystów BAFTA , Kaufman wspominał, pracowałem nad sitcomem i nie mogłem rozmawiać… Byłem przerażony w tym pokoju sześciu facetów. Wyobrażasz sobie Kaufmana w pokoju scenarzystów, gdzieś na parkingu Fox, marząc o tym, by wymknąć się do ukrytej szafki i uciec do rowu po drugiej stronie miasta.

Bycie JohnemMalkovich (1999)IMDb

Bardziej zrozumiałe jest pragnienie, byś był ważny, niż żałowanie, że jesteś nadal ważny

Ale dokuczliwe poczucie wstrętu do samego siebie, które jest stałym wątkiem w pracy Kaufmana, wkracza najgłębiej Bycie Johnem Malkovichem. Z siedmiu wyprodukowanych przez Kaufmana scenariuszy, pięć ma bohaterów, którzy są uznanymi pisarzami. Pozostałe dwa, Bycie Johnem Malkovichem i Eternal Sunshine of the Spotless Mind , to jego najbardziej ukochane projekty. To prawdopodobnie nie przypadek. Prawda jest taka, że ​​bardziej można się odnieść do tego, że chciałbym, żebyś był ważny, niż żałował, że jesteś nadal ważny. Craig to nikt, kto chciałby być kimś. Jeśli w głowie Craiga był portal, kto by się do niego wczołgał, nie mówiąc już o zapłaceniu za to doświadczenie? Kto chciałby być Craigiem? Craig nie, to na pewno.

Nie żeby Kaufman wierzył Bycie Johnem Malkovichem kiedykolwiek istniał. Kiedy to pisałem, nie pracowałem jako scenarzysta, powiedział Kaufman Magazyn dla filmowców , i nie sądziłem, że [Malkovich] lub ktokolwiek inny faktycznie to przeczyta. W rzeczywistości wczesna wersja robocza, którą przeczytałem - pochodzi z 1995 roku - jest zaniedbana i nie do nakręcenia, jakby została napisana na stronę i tylko na stronę.

W zupełnie innym trzecim akcie, Craig walczy z diabłem w bitwie kukiełka na marionetce z udziałem Malkovicha, 60-metrowej lalki Harry'ego S. Equus . Kiedy Craig przegrywa, diabeł zamieszkuje ciało Malkovicha i zniewala ludzkość, zmuszając Maxine i innych do tańca dla ich władcy w kształcie Malkovicha, który unosi się 10 stóp w powietrzu. Za rogiem Lotte, uratowana przez uciekające zwierzęta, całuje się ze swoim ulubionym szympansem. Ostatnia scena pokazuje, że Craig sam jest marionetką. Na napisach końcowych ma zagrać Put Your Hand Inside the Puppet Head zespołu They Might Be Giants.

Kiedy Jonze przeczytał scenariusz w 1996 roku, zdobył wystarczająco dużo rozgłosu dzięki teledyskom, by projekt zyskał zielone światło. Mimo to nawet Jonze, współtwórca Osioł , wymagał od Kaufmana stonowania tego głupoty. Więc Bycie Johnem Malkovichem mamy teraz jest ciemniejsza, surowsza, bardziej ludzka historia, a najbliższą diabłu jest Craig.

Jednak Jonze również postawił sobie to samo wyzwanie. Poprzednie filmy reżysera były głośne, kolorowe i popisowe: Oh jest tak cicho , Sabotaż , Bank elektryczny , Upuszczać , Buddy Holly , Kalifornia , i tak dalej. Ale Jonze oferuje powściągliwość, strzelanie Bycie Johnem Malkovichem z ciemną i ponurą paletą, jakby członek załogi zapomniał wymienić żarówkę. Ponadto, biorąc pod uwagę absurdalne założenie, film jest stosunkowo ugruntowany: chociaż wszyscy pamiętają sekwencję z wieloma Malkovichesami, większość scen to smutni ludzie w pokojach, którzy kłócą się o to, kto jest smutniejszy.

„Chcieliśmy, żeby w tym obskurnym naturalizmie grał przeciwko science-fiction”, wyjaśnia Jonze w a Dodatkowe DVD . Reżyser przypomina sobie, jak finansiści pojawili się w trakcie zdjęć i byli przerażeni: nie mogli rozpoznać Diaz w jej stroju Lotte, a brak oświetlenia oznaczał, że nie wyglądało to na komedię. Aż do tego stopnia, finansiści nalegali, aby zwolnić operatora Lance Accord. Jonze oczywiście odmówił.

Do czasu produkcji Diaz był znany jako blond bomba z Maska i nakręciła swoje sceny do filmu, który miał się wkrótce ukazać Sposób na blondynkę . Jednak Lotte, ze swoimi wyblakłymi brązowymi włosami, nie dałaby się złapać martwej w kreskówkowej czerwonej sukience Maska . Albo, jeśli o to chodzi, czerwoną sukienkę Mary z komedii romskiej braci Farrelly. Lotte, zwykle niespokojna w skórze, po 15 minutach przebywania w ciele Malkovicha zaczyna doceniać życie. To nie jest 15 minut sławy, to 15 minut czegoś innego. Po prostu po raz pierwszy wszystko wydawało się w porządku, wykrzykuje Lotte. Później informuje Craiga: Nie stawaj mi na drodze do urzeczywistnienia się jako mężczyzna. Nie do mnie należy mówić, jak wrażliwie badane są te kwestie, ale to kolejny znak Bycie Johnem Malkovichem wyprzedził swój czas, jeśli chodzi o tematykę.

Ale nic z tego nie zadziałałoby bez udziału Malkovicha. Od pierwszego szkicu Kaufmana był to zawsze Malkovich. Malkovich, Malkovich, Malkovich. Nazwa jest zabawna, a zdezorientowana pompatyczność aktora jest zabawna. Producenci filmu, w tym Michael Stipe z REM, zasugerowali Toma Cruise'a. Ale Bycie Tomem Cruisem brzmi bardziej jak exposé scjentologów. Malkovich cieszy się odpowiednim poziomem sławy: wszyscy słyszeli o tym imieniu, ale żadna postać nie zna jego napisów.

Mistrzowskie uderzenie polega na tym, że nikt poza Craigiem tak naprawdę nie czuje tego, co czuje Malkovich. To tylko statek. Przyjemność polega na tym, że ktoś - powiedzmy taksówkarz gratulujący mu tego filmu o złodzieju klejnotów - patrzy na ciebie inaczej, a nawet w ogóle na ciebie patrzy. Bycie lekko rozpoznawalnym aktorem to spełnienie fantazji. A kiedy te 15 minut sławy traci swoją nowość, wracasz do bycia sobą. Nawet uzależnieni od Twittera muszą się od czasu do czasu wylogowywać.

Nie ma znaczenia, czy Malkovich zagra następnego Bonda, czy wygra 10 kolejnych Oscarów - Bycie Johnem Malkovichem zawsze będzie jego decydującą rolą. No cóż. Jego imię jest w tytule. Kiedy Malkovich wchodzi przez portal, ląduje w restauracji, w której wszyscy noszą jego twarz i mówią w jego języku: Malkovich. Malkovich. Malkovich. Może tak się teraz czuje. W Wywiad 2015 , Malkovich odniósł się do spuścizny filmu, jakby robiąc loda od niewłaściwej osoby, twoje życie staje się loda. Co sugeruje, że mózg Malkovicha należy zbadać w prawdziwym życiu, czy tak dalej Bycie Johnem Malkovichem jest osiągnięciem zawodowym, którego nigdy nie osiągnie.

Ale Kaufman i Jonze nadal nie prześcignęli Bycie Johnem Malkovichem zarówno. Fantastyczne krajobrazy Wieczne słońce to echa Lotte ścigającej Maxine przez wspomnienia Malkovicha, podczas gdy Anomalia i Synecdoche New York kontynuować meta-narrację marionetkowych produkcji Craiga. Dostosowanie , Współpraca Kaufmana i Jonze z 2002 roku, dosłownie dotyczy syzyfowego zadania naśladowania Bycie Johnem Malkovichem. I mając na uwadze, że Jonze's Jej wydaje się mniej istotny z każdym rokiem, Bycie Johnem Malkovichem poprawia się po każdej ponownej partii. Ile razy obejrzeliście sceny Davida Finchera, Winony Ryder i Brada Pitta?

Spike Jonze iJohn MalkovichIMDb

Chociaż reżyser i scenarzysta odmawiają rozwinięcia sensu filmu, Malkovich z przyjemnością przedstawia swoje teorie. Myślę, że chodzi o potrzebę ucieczki od siebie na 15 minut, którą wszyscy czują, powiedział Malkovich New York Times w 1999 roku. Ale tak naprawdę chodzi o coś bardziej złowrogiego. To idea, że ​​teraz prowadzimy wirtualne życie. Żyjemy naszymi radościami, smutkami i słabościami poprzez życie ludzi publicznych. Chodzi o koniec sztuki. Ponieważ sztuka musi kierować się życiem.

Komentarz dotyczący wirtualnego życia okazał się prawdziwy w inny sposób. Jestem pewien, kiedy Bycie Johnem Malkovichem wyszedł w kinach, publiczność utożsamiana z Craigiem, Lotte i Maxine. Ale współcześni widzowie, nawet ci bez stron IMDb, mogą zobaczyć siebie w Malkovichu. Oto zwykły facet - z pewnością nie jest to Tom Cruise - którego prywatność jest nieustannie naruszana, którego przyziemne działania są dokumentowane 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu i którego bezczynne myśli można przekazać na całym świecie w ciągu kilku sekund.

I dlatego Bycie Johnem Malkovichem wciąż ma taki cios: jeśli masz profil w mediach społecznościowych, zapraszasz zupełnie obcych ludzi, aby wczołgali się w twoją przestrzeń nad głową i doświadczyli świata poprzez POV. A jeśli masz ochotę wejść na swój własny portal, nazywa się Facebook Memories. Czy nam się to podoba, czy nie, sytuacja się odwróciła, a nad naszymi głowami wiszą sznurki: w 2019 roku wszyscy zostaliśmy Johnem Malkovichem.