Tak jak w prawdziwym życiu, „Afterparty” na Switchu jest bardziej zabawne w teorii niż w rzeczywistości

Tak jak w prawdziwym życiu, „Afterparty” na Switchu jest bardziej zabawne w teorii niż w rzeczywistości

Boisko z windą dla szkół nocnych Po imprezie jest rozpustny, przynajmniej w teorii. Dwóch przyjaciół umiera, idzie do piekła, a potem musi wypić samego Szatana, aby uciec. W piekle drinki są darmowe, a kiedy skończy się harówka tortur w godzinach 9-5, wszystko, co chce zrobić, to zostać wbitym młotkiem.

To koncepcja, którą możesz pomyśleć, że jest otwarta na oskarżenia, że ​​gra gloryfikuje używanie alkoholu, i prawdopodobnie dlatego zawiera rozszerzoną narrację o tym, jak nadmierne picie jest bezowocnym sposobem na unikanie rzeczywistości. Mimo to narracja gry opiera się na piciu, z dodatkowymi opcjami dialogowymi dla głównych bohaterów, Milo i Loli, jeśli mają w ręku określony napój. W teorii jest to gra narracyjna z unikalnym zwrotem akcji, pełna komediowego potencjału i mrugającego spojrzenia na sam projekt gry. Ale w wersji na Nintendo Switch Po imprezie , w tym tygodniu, koncepcje gry są lepsze w teorii niż wykonanie.

jaden smith louis vuitton spódnica

Nocna szkoła

Naocznie, Po imprezie to zabawne i kolorowe spojrzenie na piekło, w którym wszędzie są bary i kluby nocne. Demony są torturowane przez ludzi, a potem piją razem, aby zapomnieć o wszystkim i zacząć od nowa następnego ranka. Świat, który buduje gra, jest sprytny i zabawny, a muzyka jest świetna. Ale niektóre wizualizacje są trudne do zobaczenia na ekranie Switch, a nawet na telewizorze. Kamera trzyma się z dala od samych bohaterów, ograniczając nasze postrzeganie bohaterów jako niewiele więcej niż niejasne cechy postaci. Wszystko to jest uzupełnione charakterystyką narracyjną, która rozwija się z twoją pomocą, ale pomniejszony charakter wszystkiego może rozpraszać.

kiedy jeszcze wstałem napisany?

Siłą gry jest gra głosowa, która jest doskonała przez cały czas. Ashly Burch ( Mityczne zadanie ) błyszczy jak dowcipny taksówkarz kursujący wokół rzeki Styks, podczas gdy główni bohaterowie Milo (Khoi Dao) i Lola (Janina Gavankar, Poranny pokaz ) też są tutaj świetne. Budowanie narracyjnej gry wokół tego dialogu otwiera jednak potencjał problemów z rozgrywką. Jeśli nie wybierzesz opcji dialogu na czas lub naciśniesz przycisk, aby rozpocząć dialog zbyt wcześnie, sprawy się ucinają i są nierówne. Możesz łatwo stracić opcje na zawsze, jeśli nie wiesz, co robić, bez możliwości powrotu. Jest dużo pośpiechu i czekania, z wyraźną możliwością, że przegapisz zaskakująco wąskie okno, aby zrobić jedną z niewielu rzeczy dostępnych w grze. Dopasowanie tych narracyjnych elementów wymaga pracy, a to naprawdę część gry. Ale nie ma zbyt wiele do zrobienia i nie jest jasne, czy grasz w to zło ma jakikolwiek wpływ na to, co się dzieje, dopóki nie będzie za późno.

Co najbardziej wyróżnia się w wersji Switch? Po imprezie , niestety, są długie czasy ładowania i niestabilne animacje. Gra pozwala ci przenosić się na różne wyspy piekielne, z niemożliwymi do pominięcia częściami narracyjnymi, które rozgrywają się podczas tych taksówek. Ale animacja nigdy nie była płynna, z ślizgającymi się obrazami, częstymi spowolnieniami i całkowitymi przerwami, które trudno było zignorować. Często tkwiłem w pułapce, zamrożony w kratach po próbie wydostania się, a niektóre sceny nie uruchamiały się bez całkowitego przeładowania gry.

Wiem, że bardzo trudno jest usunąć wszystkie te małe problemy, zwłaszcza w tytule niezależnym, który jest przenoszony z innych wersji. Ale tutaj było to szczególnie rażące, zwłaszcza gdy tak duża część gry czeka na rozpoczęcie dialogu. Przez cały ten czas łatwo zauważyć wady, nawet jeśli historia, którą dostajesz, jest wciągająca i zabawna. Talent, który gra tutaj w wyrażaniu głosu, prawdopodobnie wystarczy, aby dać Night School twoje pieniądze, ale tylko wtedy, gdy jesteś gotów znieść to, co może być piekielną grą czasów ładowania i błędnych menu, które wydają się niezamierzoną metakrytyką samej demonicznej gry . Być może inne wersje konsolowe mają mniej problemów, ponieważ widziały pochlebne recenzje gdzie indziej, ale sama rozgrywka też czasami była trudna.

kontakty, które zmieniają kolor wraz z Twoim nastrojem

Element gry w mediach społecznościowych również wydaje się niepotrzebny, ponieważ z demonicznej aplikacji podobnej do Twittera pojawiają się czasami dymki czatu, które czasami odnoszą się do fabuły, ale służą głównie komicznej uldze. Chodzi o to, żeby było zabawne, ale czasami są nieczytelne lub zasłaniają inne rzeczy, które faktycznie próbujesz zrobić, a które są bardziej istotne dla rozgrywki. To jest jak próba zrobienia Po imprezie bardziej treściwa gra niż jest, ale służy tylko do wyraźniejszego pokazania szwów gry w procesie.

Jeśli potrafisz żyć z tymi wadami, humor i historia są warte podróży i zobaczenia jej wielu potencjalnych zakończeń, ale możesz nie być zbyt zainteresowany robieniem tego wszystkiego ponownie, gdy wyjdziesz z piekła.