Trwała spuścizna „gier wideo” Lany Del Rey

Trwała spuścizna „gier wideo” Lany Del Rey

To było pięć lat temu, kiedy Lana Del Rey po raz pierwszy oczarowała świat swoją charakterystyczną, marzycielską marką tego, co nazwała „Hollywood Sadcore”. Pierwsze spojrzenie pojawiło się w postaci Gry wideo , prosta, ale genialna ballada, która zatrzymała w swoich utworach przemysł muzyczny z obsesją na punkcie EDM. Jego oprzyrządowanie jest minimalne; piosenka rozpoczyna się od dzwonów kościelnych i powoli rozwija się, gdy harfy, struny i powalający fortepian puchną pod pięknem charakterystycznego wokalu Del Rey. Tekst wydaje się być wzdychany zamiast śpiewany; są w nim ślady melancholii, a także rozległy, filmowy smutek, z którym Del Rey stał się synonimem. Bardzo dobrze się postarzał ze względu na brak zależności od muzycznych trendów: Video Games to jedyny w swoim rodzaju utwór, który zyska uznanie krytyków niezależnie od daty premiery.

Potem było wideo. To poruszający kolaż składający się z materiałów archiwalnych - pomyślcie o lisicach Disneya, amerykańskich flagach i migoczących klipach wyblakłego znaku Hollywood - przeplatanych filmami z kamery internetowej, na których Del Rey śpiewa tęsknie do kamery o sarnich oczach. Same teksty piosenek opierają się na zestawieniu fantazji i rzeczywistości; wersety przedstawiają rozkoszną Del Rey ubierającą się, by odwrócić uwagę swojego kochanka od jego wcześniej wspomnianych gier wideo, podczas gdy filmowy refren widzi, jak gwiazdka romantyzuje koncepcję romansu, gruchanie Niebo to miejsce na Ziemi z wami.

Zwrotka dotyczyła tego, jak było z jedną osobą, a refren był sposobem, w jaki żałowałam, że tak naprawdę nie było z inną osobą, o której myślałam przez długi czas. Oszołomiony profil w 2011 r. „ Kołysz się na podwórku, zatrzymaj się w swoim szybkim samochodzie, gwiżdżąc moje imię ”. Tak się stało, wiesz? Wrócił do domu i zobaczyłbym się z nim. Ale wtedy refren nie był taki. Tak właśnie sobie życzyłem - melodia brzmi tak fascynująco i niebiańsko, bo chciałem, żeby tak było.

Z perspektywy czasu kontrast między rzeczywistością związku a tęsknotą za staromodną miłością pozostaje idealnym wstępem do twórczości Lany Del Rey

Z perspektywy czasu kontrast między rzeczywistością związku a tęskną tęsknotą za staromodną miłością pozostaje idealnym wstępem do pracy Lany Del Rey; te same tematy nadal przenikają jej nowsze prace, a jej zaangażowanie w jej wyjątkową estetykę pozostaje niezachwiane. W 2011 roku komercyjna żywotność tej estetyki była zdumiewająca - gry wideo zdobyły platynę w Australii, Austrii, Belgii i Wielkiej Brytanii, a także podwójną platynę w Szwajcarii i sprzedały się w liczbie ponad 2,6 miliona kopii na całym świecie. Do tej pory wideo zostało obejrzane ponad 128 000 000 razy w samym serwisie YouTube, a piosenka zdobyła prestiżową nagrodę Ivor Novello w kategorii Najlepsza piosenka współczesna w 2012 roku. Jej najnowsze dzieło może nigdy nie osiągnęło takiego samego komercyjnego szczytu jak gry wideo, ale punkty odniesienia pozostają takie same - nawet jeśli budżety są teraz większe.

Nie można zaprzeczyć, że moment wydania gier wideo był kluczowy - jego unikalny krajobraz dźwiękowy wydawał się jeszcze bardziej wyjątkowy w mainstreamie, coraz bardziej zdominowanym przez identikit EDM. W wywiad z Magazyn T, Del Rey wyjaśniła, że ​​wytwórnie płytowe postrzegały jej przygnębiającą, melancholijną twórczość jako ryzyko handlowe, które powstrzymywało ich od ryzykowania. Odtwarzałem swoje piosenki, wyjaśniałem, co próbowałem zrobić, i słyszałem: „Wiesz, kto jest teraz nr 1 w 13 krajach? Kesha. „Gry wideo” to trwająca 4 i pół minuty ballada ”- wyjaśniła. Nie ma na nim żadnych instrumentów. Było zbyt ciemne, zbyt osobiste, zbyt ryzykowne, nie komercyjne. Nie było popu, dopóki nie pojawiło się w radiu.

W chwili, gdy piosenka trafiła do radia, odbiór był bezprecedensowy - a także niezwykle krótkotrwały. Nastąpił szybki sprzeciw po sukcesie gier wideo, w wyniku którego Lana Del Rey została wyniesiona, a następnie ukrzyżowana przez media, zanim nawet wydała swój pierwszy album. Wygląda na to, że ostry sprzeciw zaczął się mniej więcej w czasie, gdy w sieci odkryto niefortunny debiutancki album; uprawniona Lana Del Ray alias Lizzy Grant , album wskazywał na potencjał dźwiękowy, który później rozkwitnie; podobnie jak gry wideo, były to powściągliwe, pozbawione miłości ballady zakorzenione w ziarnistej, lo-fi Americana. Z drugiej strony media były bardziej oburzone odkryciem Lany Del Rey jako pseudonimu; Strzaskana była iluzja, że ​​pojawiła się znikąd na YouTube, objawienie, które zapoczątkowało kolejną misję ukrzyżowania gwiazdeczki z powodu rzekomego braku autentyczności.

czy rupaul robi swój własny makijaż?

Ta krytyka została wzmocniona przez szeroko rozpowszechnioną opinię Saturday Night Live występ co wielu uważało za dowód jej braku talentu. Del Rey był do tego zmuszony bronić się , wyjaśniając, że nie była jeszcze wyszkoloną wykonawczynią i w rzeczywistości znajdowała się na nogach przed globalną publicznością. Wkrótce ukazały się artykuły, w których próbowano zdemaskować Del Rey jako przykład stylu nad treścią; nagłówki ujawniły ojca milionera i zwrócił uwagę twierdzić, że menedżerowie i prawnicy zmusili Del Rey do stworzenia aliasu dla jej muzyki. Sprawy doszły do ​​takiej skrajności, że OBRACAĆ opublikował artykuł pt Dekonstruowanie Lany Del Rey - drobiazgowa analiza faktów i fikcji mająca na celu wyjaśnienie faktów i mitów otaczających gwiazdę.

Od pierwszego dnia Lana Del Rey została zmuszona przez prasę do zaprzeczenia plotkom, że była skrupulatnym stworzeniem wytwórni płytowej, która dążyła do sukcesu. Ona wyjaśnił że wybór pseudonimu wynikał z spędzania czasu z jej kubańskimi przyjaciółmi, częstego mówienia po hiszpańsku i ostatecznie osiedlenia się na Lanie Del Rey, ponieważ jest egzotyczna i piękna. Kiedy już masz imię, oczekujesz od niego pewnych rzeczy, więc to było jak coś, do czego można dążyć, wyjaśniła w ten sam sposób Oszołomiony profil. Mogłem zbudować dźwiękowy świat w taki sposób, w jaki imię spadło z moich ust. Bardzo mi to pomogło. Pomimo jej uczciwości, media głównego nurtu, co nie dziwi, niechętnie wierzyły, że Del Rey, kobieta, której wizualny świat skupia się wokół archetypów i kobiecej seksualności, może naprawdę mieć wpływ na własny wizerunek.

Jednak prawdziwym dziedzictwem gier wideo nie jest sukces komercyjny ani krytyczny. Zamiast tego można go znaleźć na Tumblrze. ZA Szybkie wyszukiwanie z „Lana Del Rey” na blogu wypluwa tysiące gifów, zdjęć i lirycznych cytatów, które czerpią z tej samej rasy filmowej melancholii, która jest synonimem Del Rey. Jej teksty wzbudziły krytykę za uniesienie śmierci i depresji, podczas gdy gry wideo wydają się wywoływać rozpaczliwą tęsknotę za uczuciami obojętnego kochanka; jest to charakterystyczne zestawienie odniesień, które zwięźle zawiera wymyślony przez siebie termin „hollywoodzki sadcore”.

Media głównego nurtu, co nie dziwi, niechętnie wierzyły, że Del Rey, kobieta, której wizualny wszechświat skupia się wokół archetypów i kobiecej seksualności, może naprawdę mieć wpływ na swój własny wizerunek.

lana del rey elon piżmo

Z drugiej strony, połączenie pomiędzy depresja i Tumblr jest dobrze udokumentowane ; połączenie anonimowości online, ducha wspólnoty i niekończącej się bazy treści na temat smutku i zmagań sprawiło, że strona stała się piękną bezpieczną przystanią, w której cierpiący mogą dzielić się swoimi historiami. Przypadkowo Tumblr przeżywał boom na popularności mniej więcej w tym samym czasie, gdy Del Rey pojawił się jako postać głównego nurtu i natychmiast stał się figurantem tego, co nadal jest znane jako „sadcore”. ZA Manekin artykuł napisana w 2012 roku zwięźle opisuje swój apel: Lana, piękna kobieta o ciekawym głosie, wcieliła się w postać quasi- Profity z bycia Wallflower spojrzenie na torturowaną młodą miłość z tęsknotą, która przemawiała do pokolenia Internetu z dostępem do wszystkich obszarów, rozpaczliwie szukającego nostalgii.

Być może to właśnie ten opis podsumowuje trwałe dziedzictwo gier wideo. Lana Del Rey zrobiła dokładnie to, na co pozwala nam internet; przeszukiwała minione dziesięciolecia w poszukiwaniu inspiracji w sposób, którego poprzednie pokolenia nigdy nie były w stanie, czerpiąc z kinowych odniesień, wyidealizowanego przedstawienia blasku Hollywood i pięknego cierpienia utrwalonego przez filmy takie jak Dolina lalek i Dziewicze samobójstwa , mieszając je z własnymi doświadczeniami życiowymi, aby stworzyć rozbrajająco spójną estetykę. 5 lat później piosenka pozostaje ponadczasowa; zestawienie jego błogiego chóru, minimalnej instrumentacji i rzeczowych zwrotek wciąż rozbrzmiewa.

Jednak argument, że to ona nie jest mózgiem własnego wizerunku, można teraz łatwo odrzucić; od Urodził się by umrzeć Del Rey wydał Raj, Ultraviolence i Miesiąc miodowy bez odchodzenia od urzekającego świata, który stworzyła dla siebie. Nic dziwnego, że krytycy z czasem się rozgrzali - agregator recenzji muzycznych MetaCritic ujawnia, że ​​jej najnowsze wydawnictwo Miesiąc miodowy jest jak dotąd najbardziej docenioną przez krytyków, zdobywając wynik 78 . Stosunkowo, Ultraviolence zarobione 74 , Raj 64 i Urodził się by umrzeć 62 . Kierując się tą logiką, można śmiało powiedzieć, że `` Gry wideo '' są jeszcze piękniejsze 5 lat po ich wydaniu - po usunięciu z debat o nieautentyczności, które towarzyszyły jej wydaniu, teraz otwierają się dla bezstronnego słuchacza jako rozmyślny, kinowy portret. miłości i tęsknoty.