30 lat po The Beauty Myth pytamy Naomi Wolf „co się zmieniło?”

30 lat po The Beauty Myth pytamy Naomi Wolf „co się zmieniło?”

W 1991 roku opublikowała feministka Naomi Wolf Mit piękna , wielkie i odważne dzieło literatury faktu, które ukazuje uciążliwe ideały piękna tamtych czasów. Sprytnie wyśledził powiązania między patriarchatem, ideałami rozpowszechnianymi we współczesnej reklamie i pornografii oraz rosnącą presją na kobiety, aby poddawały się operacji, wraz z rosnącą liczbą diagnoz zaburzeń odżywiania.

Zachodnie gospodarki są całkowicie uzależnione od ciągłego niedopłaty kobiet, napisała we wstępie. Ideologia, dzięki której kobiety czują się „mniej warte”, była pilnie potrzebna, aby przeciwdziałać temu, jak feminizm zaczął sprawiać, że czuliśmy się warci więcej. Gloria Steinem pochwaliła książkę, a tacy jak Camille Paglia ostro ją skrytykowali.

Dziś ponad pół tuzina książek później (ostatnio Oburzenia o seksie i cenzurze w XIX-wiecznej Wielkiej Brytanii), Naomi siedzi naprzeciwko mnie w kawiarni w Edynburgu, mieście, w którym pisała Mit piękna 28 lat temu. Miała 28 lat, kiedy to napisała, a ja teraz mam 28 lat, więc zdecydowaliśmy się porozmawiać o tym, jak presja, by kobiety były „piękne” lub „seksowne”, zmieniła się między naszymi pokoleniami i ile z jej słynnej pierwszej książki wciąż się zmienia. dzwoni prawda.

pulp fiction, co było w walizce

Na początek, jeśli możesz cofnąć się do 1990 roku, dlaczego zdecydowałeś się napisać tę książkę? Czy to było osobiste czy polityczne?

Naomi Wolf: Jak uczy to, co najlepsze w feminizmie, nie ma różnicy! Powiedziałbym, że było to zarówno osobiste i akademicki i polityczny. Właściwie napisałem to tutaj, w Edynburgu. Wędrowałem tymi ulicami, zastanawiając się nad swoją tezą. Właśnie opuściłam Oksford, dobry uniwersytet z naprawdę inteligentnymi młodymi kobietami wokół mnie, które były w przeważającej mierze zajęte obsesją na punkcie swojej wagi, ciała lub wyglądu. To wyczerpało ich energię, więc nie byliśmy tak zmotywowani politycznie, jak powinniśmy.

Nie było to zupełnie nowe: studiowałam w Oksfordzie w XIX wieku i wiedziałam, że pierwsza fala feministek walczyła z innym zestawem narzuconych im norm - idea kobiety była taka, że ​​podobna do lalki, milcząca, malutka dziewczynka -lubie być. Później, gdy pisała Betty Friedan, ideałem nieosiągalnym stała się idealna gospodyni domowa. Teraz, w dwudziestym wieku, widziałem wśród moich własnych przyjaciół i siebie, że był podobny sprzeciw wobec wyzwolenia kobiet, ale przekształcił się w te bardzo sztywne, cienkie ideały piękna - doskonałe, ulepszone komputerowo obrazy, o które nas poproszono. być zniewolonym. Na przykład supermodelki lub implanty piersi, które były wtedy promowane w magazynach dla kobiet bez ostrzeżeń i zastrzeżeń - bez badań. Lekarze dostawali ubezpieczenie, ponieważ implanty tak często pękały, prawda, ale nie mówili o tym swoim pacjentom. Zasadniczo, kiedy zobaczyłem moją pracę magisterską, wszędzie widziałem przykłady.

Jak podsumowałbyś Mit piękna jako termin? Co to znaczy?

Naomi Wolf: Wydaje mi się, że mit piękna jest przesłanką, że istnieje dosłowny - choć nieludzki - stan fizycznej doskonałości, który w rzeczywistości nie odpowiada żadnym ludzkim cechom, ale mimo wszystko, jako kobiety, wszyscy mamy się zobowiązać.

`` Tak naprawdę nic nie rozumiesz, dopóki nie zrozumiesz, kto miał pieniądze, a kto władzę ''

jak sprawić, by męska masturbacja poczuła się lepiej?

Myślę, że w przypadku książek przełomowych, takich jak twoja, często zdarza się to, że idee stały się tak powszechne, że po latach uważamy je za oczywiste. Ale wtedy ich nie było ...

Naomi Wolf: Dziękuję Ci. Doceniam to, ponieważ martwi mnie, zwłaszcza jeśli chodzi o feminizm, każdy ruch aktywistyczny, że jesteśmy zazwyczaj zmarginalizowanymi ludźmi, którzy nie są odpowiedzialni za żadną produkcję medialną ani historię, a więc historia idei feministycznych polega na tym, że pokolenia muszą wymyślaj koło na nowo od zera, ponieważ narracja jest zagubiona.

Inni aktywistki, a właściwie każda fala feministek, zmagali się z ideałami piękna. Z pewnością miałem duże ramiona, na których mogłem stanąć. Na przykład Amelia Bloomer była feministką pierwszej fali w XIX wieku, która aktywnie zaangażowała się w reformę ubioru; byli reformatorzy ubioru, którzy opowiadali się, aby nie wiązać tak ciasno. Doniesiono, że feministki drugiej fali spaliły swoje biustonosze w koszu na śmieci Miss America 1969 protest. Były więc inne krytyki ideałów piękna jako opresyjnych, ale na początku lat 90. naprawdę przeszliśmy przez okres wymazywania i dyskredytowania feminizmu. Media były pełne narracji, że feminizm się skończył, że kobiety go odrzucały, nie potrzebowały go. Nikt nie chciał używać „słowa F” do opisu siebie.

Więc kiedy pisałeś, byłeś między falami?

Naomi Wolf: Tak, ale myślę, że musisz zainicjować falę! Były też inne głosy, takie jak Rebecca Walker, pisząca w tym samym czasie co ja, którzy zaczynali mówić „poczekaj chwilę, nie skończyliśmy z tym”. Ale powiedziałbym, że moja była pierwszą książką ery, która zajmowała się produkcją ideałów piękna, które są teraz normatywne; zdigitalizowane lub przynajmniej przetworzone komputerowo obrazy, ideały piękna pornografii, z którymi druga fala nie musiała się tak bardzo zmagać, a także anoreksja i bulimia.

Powiedziałbym również, czy mam zamiar spojrzeć wstecz i złożyć wniosek - co moim zdaniem powinny robić kobiety, jeśli mają do tego prawo! - Nie wiem, czy była książka, która uchwyciła związek ideałów piękna z ważniejszymi kwestiami politycznymi i gospodarczymi. Nie interesuje mnie krytykowanie ideałów piękna tylko dla nich samych, ani po prostu po to, aby ludzie poczuli się lepiej; Interesują mnie wyniki marksizmu. Nie mam na myśli marksisty w sensie scentralizowanej gospodarki, ale marksistę w sensie: podążaj za pieniędzmi. Tak naprawdę nic nie rozumiesz, dopóki nie zrozumiesz, kto miał pieniądze, a kto władzę, i tak dalej Mit piękna śledzi, jak ideały piękna uniemożliwiają kobietom posiadanie pieniędzy i władzy.

Twoja książka jest bardzo o tym, jak patriarchat wykorzystuje piękno do ucisku kobiet. Jednak niektóre rzeczy zmieniły się w ciągu trzydziestu lat. Jedno jest takie, że dokonaliśmy wielu postępów w zakresie równości - nadal żyjemy w patriarchalnym i heteronormatywnym świecie, ale trochę mniej! Czy myślisz, że wpływa to na stosunek do piękna?

Naomi Wolf: Całkowicie. Te rzeczy są ze sobą bardzo powiązane i zdecydowanie chcę podkreślić, że wiele rzeczy uległo poprawie w ciągu trzydziestu lat i myślę, że ruch LGBTQ + jest jednym z powodów, dla których sytuacja się poprawiła. O wiele częściej zdarza się, że pokolenie mojej córki, pokolenie mojego syna, nie myśli o świecie w kategoriach binarnych. Nie sądzę, żeby pokolenie młodych kobiet mojej córki czuło się niewolnikiem kobiecości, a jeśli pokolenie mojego syna pięknie się ubiera, nie czują się zdrajcami swojej płci.

Ludzie mówią mi: „jak wychowywać dzieci, na które nie mają wpływu normy dotyczące urody?”. Nie możesz pozbyć się tych obrazów, są wszędzie, to kapitalizm, ale młodzi ludzie mogą mieć krytykę w swoich mózgach. Krytyka heteronormatywności i patriarchatu przez LGBTQ + otworzyła świat dla ludzi, którzy mogą rzucić wyzwanie męskiej heteroseksualnej patriarchalnej dominacji. Myślę, że ogólnie rzecz biorąc, dostrzegasz o wiele więcej uprawnień do indywidualności - jak kosmetyki dla mężczyzn, dla kobiet, dla osób bez określonej płci. Myślę, że jest dużo więcej poczucia kreatywności, subiektywności i różnorodności. Ale chociaż wszystkie te rzeczy poprawiły się, w tym samym czasie - nadal widzę, że poziomy anoreksji i bulimii są statyczne. I coraz więcej mężczyzn ma obsesję na punkcie swojego wyglądu, ponieważ Mit piękna w pewnym sensie bardziej upomniał się o męskie ciało, utowarowił męskie ciało.

czy biali mogą mieć dredy?

Kapitalizm musiał zrobić wiele działań marketingowych, aby heteroseksualni mężczyźni byli zadowoleni z autoprezentacji

Jak myślisz, dlaczego tak się dzieje?

Naomi Wolf: Kiedy miałem dwadzieścia cztery lata, obserwowano mężczyzn i kobiety byli zauważony. Ale męskie spojrzenie zostało rozebrane. Jednym z rezultatów tego jest to, że mężczyźni wszystkich płci są dobrze świadomi, że są obserwowani. Występują bardziej jako obiekty wzroku ludzi. To nie jest sprawa gejowska ani prosta. Nastoletni mężczyźni, niezależnie od seksualności, w epoce Instagrama mają dużo większą samoświadomość, jeśli chodzi o bycie pięknymi przedmiotami… Czy jestem gorąca? To nie jest pytanie, które mężczyźni tak naprawdę zadawali, jeśli w moim pokoleniu nie byli gejami. Kiedy dorastałem, wielu heteroseksualnych mężczyzn wyrażało swoje poczucie uprawnień jako obserwator, nie dbając o siebie. A homofobia odgrywa w tym rolę - młodzi heteroseksualni mężczyźni bali się, że będą postrzegani jako geje, jeśli używają produktów do włosów lub lepiej pachną! Myślę, że był to głęboko homofobiczny czas, jeśli chodzi o męskie ciało i samoświadomość.

Kapitalizm musiał robić wiele działań marketingowych, aby heteroseksualni mężczyźni czuli się komfortowo w autoprezentacji i byli istotami fizycznymi, które chciały przyciągnąć innych ludzi. To, co się zmieniło, jest w większości dobre, ale jest to również wyzwanie dla nastoletnich chłopców, ponieważ mają teraz taki rodzaj lęku, jaki często mają nastolatki.

Jak myślisz, w jaki inny sposób media społecznościowe zmieniły rzeczy, jeśli chodzi o piękno?

Naomi Wolf: Wydaje mi się, że piękno jest o wiele bardziej różnorodne - o wiele bardziej docenia się zakres ludzkiej bajeczności, a media społecznościowe są tego częścią. Z drugiej strony nikt nie odpoczywa.

Jak myślisz, co jeszcze zmieniło się w świecie piękna?

Naomi Wolf: Marketing produktów. To wielka rzecz, która doprowadzała mnie do szału, kiedy pisałem Mit piękna jest to, że ludzie kłamią o kremach do twarzy i mówią, że penetrują skórę właściwą i oferują wieczną młodość i tak dalej. To był wielki przemysł - kobiety marnowały na te produkty mnóstwo pieniędzy. Cieszy mnie to, że ten język nie jest już używany. Oczywiście ludzie nadal sprzedają kremy do twarzy, ale nie mogą dłużej po prostu kłamać na temat działania produktu - wiem, że amerykańskie prawo konsumenckie to załatwiło. Myślę więc, że standardy reklam uległy poprawie.

Donald Trump tweety o Kristen Stewart

Mówisz w książce o tym, jak standardy piękna stawiają kobiety przeciwko sobie, coś w rodzaju dziel i zwyciężaj, ale także o tym, jak standardy sprawiają, że się poniżamy. Czy mógłbyś powiedzieć coś więcej na ten temat? Przypomniało mi to również szkic Amy Schumer sprzed wieków, kobiety na szkicu, które mówią: „wyglądasz niesamowicie!”. do siebie nawzajem i każdy z nich mówi: „o mój Boże, nie! Wyglądam jak gówno! Widziałeś to?

Naomi Wolf: Tak - to takie zabawne! Kiedy dorastałem, kobiety były zachęcane do postrzegania siebie nawzajem jako rywali o męską uwagę, rywali o bardzo niewiele dobrych zawodów ...

Ponieważ było mniej możliwości dla kobiet?

Naomi Wolf: Tak, było to również społeczeństwo patriarchalne; jeśli będziesz zachęcać kobiety, by postrzegały się jako rywalki, nie będą się zbierać razem, by próbować coś zmienić. Nie czuję, że świat jest już taki sam. Naprawdę nie! Szkic Amy Schumer jest naprawdę zabawny, ponieważ nadal jesteśmy zachęcani, aby nie przyjmować komplementów, ale widzę, że kobiety cieszą się teraz swoim pięknem o wiele bardziej i doceniają się nawzajem.

Jak myślisz, dlaczego tak jest?

Naomi Wolf: Cóż, szczerze, jedną z przyczyn może być to, że wielu z twojego pokolenia i pokolenia poniżej twojego zdekonstruowało heteroseksualność jako normę. Więcej młodych ludzi niż kiedykolwiek wcześniej określają się jako osoby inne niż heteroseksualne… więc myślę, że częściej kobiety są takie, że jest gorąca… Chcę się z nią przespać. Oczywiście nie jest to doświadczenie każdego, ale myślę, że nawet wśród kobiet, które nie identyfikują się jako płynne w swojej seksualności - jest dużo mniej fobii na temat idei, że kobiety mogą chcieć spać z innymi kobietami.

„Na dziś potrzebujemy nowej wersji Mitu o pięknie”

Żyjemy w czasach, w których można hipotetycznie, za pomocą nauki lub technologii, zmienić swoje fizyczne lub cyfrowe ciało, aby wyglądało tak, jak chce…. Oczywiście środki i dostęp umożliwiający. O wiele bardziej możliwe jest przekształcenie się w osobę, którą chcesz być. Jak to zmienia nasz związek z The Beauty Myth?

Naomi Wolf: Chodzi mi o to, że chyba jeszcze nie wiemy. Może to być naprawdę wyzwalające lub może być trochę orwellowskie - lub jedno i drugie! Myślę, że naprawdę położyłeś palec na głębokim filozoficznym pytaniu. Kiedy dorastałem, byłeś jakby skazany na to, co los ci dał, fizycznie, chyba że zrobiłeś ogromne wysiłki, aby zmienić swoją fizyczną rzeczywistość. Teraz wszystko jest możliwe i nie jesteś skazany na swoją płeć ani na nic poza swoją śmiertelnością. Dlatego czuję, że… Nie jestem odpowiednim pokoleniem, aby odpowiedzieć na to pytanie!

Fakt, że można jednocześnie zmienić siebie w ten sposób, sprawia, że ​​czuję się tak, jakby Mit Piękności działał silniej niż kiedykolwiek wcześniej - że znajdujemy więcej sposobów na podporządkowanie się dominującym ideałom piękna. Ale z drugiej strony, jeśli możesz wszystko zmienić i osiągnąć idealne ciało (cokolwiek to znaczy), zabiera to wiele z mistycyzmu, ponieważ nie jest to już ideał, ponieważ jest to w pewnym sensie osiągalne chirurgicznie. Naprawdę nie mogę się zorientować, co to jest… może to jedno i drugie!

Naomi Wolf: Dlatego potrzebujemy dziś nowej wersji Mitu o pięknie! Miałem 24 lata, kiedy zacząłem pisać tę książkę. Piękno było nieco zdziwione… tak, jak Bóg ci je dał lub nie. To było bardziej prymitywne. Teraz widzimy, jak ludzie tacy jak Kardashianie przekształcają się poprzez interwencje lub produkty, a ich aspekty są dostępne dla każdego, kto może zaoszczędzić wystarczająco dużo pieniędzy. Wydaje mi się, że dzięki odwzorowaniu tajemnic ludzie czują się mniej zobowiązani.

Kiedy byłam w waszym wieku, często myślałam: „O nie, nie mogę wyglądać starzej!”. a strach przed starzeniem się naprawdę dotknął mnie jako młodą kobietę. Niektóre kobiety będą się martwić starzeniem się lub próbować temu zapobiec, inne nie. Czuję, że te obawy są bardziej dobrowolne w twoim pokoleniu.

To prowadzi mnie do mojego ostatniego pytania… czego nauczyłeś się o pięknie w wieku 56 lat?

Naomi Wolf: Brytyjskie media są naprawdę dziwne, ponieważ są tak mizoginistyczne ... Naprawdę demonizują starsze kobiety, ale tak naprawdę wśród starszych kobiet, które spotykam, które były zajęte swoim życiem, nie znam żadnej z nich, która nie byłaby zachwycona być w ich wieku (o ile są zdrowi) i są naprawdę zadowoleni z tego, gdzie się znajdują, fizycznie i pod każdym innym względem.

na dysku w wywiadzie