Pytanie 4 przyjaciela: „Dlaczego mój kutas nie zostanie twardy?”

Pytanie 4 przyjaciela: „Dlaczego mój kutas nie zostanie twardy?”

Pytanie 4 przyjaciela to kolumna zbadanie wszystkich tych wstydliwych sytuacji, o które (przepraszam, twój „przyjaciel”) boisz się zapytać. Czy nadmiernie się pocisz? Masz okropny nieświeży oddech? Bez względu na to, jaki masz problem, mamy Cię w zasięgu.

W wyobraźni mężczyzny jest koniem trojańskim pchającym się w sypialni; wszechogarniający, sztywny i stoicki. Nic go nie powstrzyma. Jest pożądany, doskonały i twardy jak skała. To znaczy, chyba że jest częścią podobno 52 procent mężczyzn cierpiących na jakąś formę zaburzeń erekcji.

Sama wzmianka o tym sprawia, że ​​krzywisz się, przypominając ci te licealne czasy, kiedy jedyną rzeczą gorszą od bycia dziewicą przez twoich kolegów były wirujące plotki, że twoje przypadkowe spotkanie z takim a takim, twoją wielką chwilą, że tak powiem , był utrudniony przez fakt, że twój Willy nie mógł do końca wstać – lub pozostać – w stanie erekcji.

Być może powodem, dla którego młodzi mężczyźni nie mówią tak często, jest to, że jest postrzegane jako rzecz starego kolesia. To po części prawda. ZA Badanie 2018 przeprowadzone przez Cleveland Clinic (z czego nieco ponad połowa ankietowanych cierpiała na zaburzenia erekcji) wykazało, że 70 procent mężczyzn w wieku 70 lat doświadczyło zaburzeń erekcji. Ma tendencję do zwiększania się o 10 procent w zależności od wieku (20 procent 20-latków, 30 procent 30-latków itd.), ale i tak jest to znacznie częstszy problem niż ci, którzy mają do czynienia z może to sobie uświadomić.