Uraz szyi Tysona Kidda jest gorszy niż zgłoszono, niebezpiecznie bliski śmierci

Główny Profesjonalne Zapasy

W zeszłym miesiącu Tyson Kidd doznał kontuzji szyi podczas zmagań w ciemnym meczu z Samoa Joe. Kontuzja nie była śmieszna, odkładając Tysona na półkę na ponad rok i wymagającą operacji, która pozostawi dość paskudną bliznę, ale okazuje się, że kontuzja była jeszcze poważniejsza niż sądziliśmy. Zabiłby większość ludzi poważnie.





Kilka dni temu Kidd napisał na Twitterze zdjęcie rentgenowskie szyi , który jest teraz trzymany razem za pomocą pręta i czterech śrub, i dość zaskakujący stat. Według Kidda tylko 5 procent ludzi przeżywa jego kontuzję…

Dave Meltzer z Wrestling Observer potwierdził to, co powiedział Kidd. Według źródeł bliskich sytuacji, lekarze powiedzieli Tysonowi, że miał szczęście, że żyje. Kidd przeżył kontuzję tylko dlatego, że pęknięcie było wysoko w jego szyi, a jego muskularne mięśnie karku zapaśnika w zasadzie trzymały wszystko razem. Ktoś, kto nie był tak dobrze wyszkolonym sportowcem, byłby w znacznie gorszym stanie.



Tak więc Kidd, który jest poza domem przez co najmniej 14 miesięcy i ma cztery śruby na szyi, jest w rzeczywistości najlepszym scenariuszem. Miejmy nadzieję, że nadal pokonuje szanse, zdrowo wracając na ring.

(Przez Obserwator zapasów)